Celem wprowadzenia do Ordynacji podatkowej przepisów o klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania jest umożliwienie organom podatkowym oceniania transakcji podatników pod kątem ich gospodarczego i ekonomicznego uzasadnienia. Na jej podstawie urząd skarbowy będzie mógł zakwestionować transakcje, które jego zdaniem zmierzają tylko do osiągnięcia korzyści podatkowych, a nie do określonego efektu gospodarczego.
Wysokie ceny ochrony podatkowej
Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania budzi wiele kontrowersji wśród podatników. Ma być narzędziem w walce z nielegalnymi sposobami optymalizacji podatkowej. Podatnicy będą mogli prosić o wydanie tzw. opinii zabezpieczającej, której koszty może wynieść nawet 30 tys. zł.
Wprowadzone rozwiązania mają zwalczać sztuczne konstrukcje prawne zmierzające do unikania zapłaty podatku. Klauzula ma dotyczyć zarówno działań związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, jak i z uczestnictwem w podmiotach gospodarczych (posiadanie udziałów, akcji, zarządzanie).
Zgodnie z projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej podatnicy będą mogli poprosić administrację podatkową o tzw. opinię zabezpieczającą, dzięki której zyskają ochronę podatkową i potwierdzenie, że prowadzony biznes nie służy obejściu prawa. Za wydanie opinii będzie trzeba jednak słono zapłacić: nawet 15.000 lub 30.000 zł.
Jeżeli podczas prowadzonego postępowania podatkowego w zakresie stosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, organ podatkowy wskaże na uchybienia, podatnik będzie mógł poprawić deklarację w ciągu 14 dni. Jednak możliwość korekty będzie ograniczona wyłącznie do rozliczeń, co do których fiskus stwierdzi unikanie opodatkowania.
Projekt z 9 lipca 2014 r. ustawy o zmianie Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw w konsultacjach.
Zobacz także:
