Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich - tak. Twierdzi wprost, że najem krótkoterminowy na cele turystyczne wymaga uregulowania, w sposób gwarantujący spokój i możliwość swobodnego korzystania ze swojej nieruchomości osób na stałe zamieszkujących określony budynek.
Jak uregulować najem krótkoterminowy?
Osoby korzystające z tzw. najmu krótkoterminowego czują się bezkarni. Hałasują, brudzą, zostawiają bałagan w apartamentach, zakłócają ciszę nocną. Korzystając z wakacji, zdarza się, że są pod wpływem alkoholu i czują się bezkarni. Czy najem krótkoterminowy powinien mieć odrębną regulację?
Nowa regulacja ma w szczególności określać:
1) obowiązki właściciela lokalu, który jest wynajmowany
2) sankcji za niespełnienie określonych w przepisach warunków.
Aktualne rozwiązania
Dotychczasowe sprawy, znane także z gazet, pokazują że nie ma środków do skutecznego egzekwowania pożądanego zachowania przez osoby korzystające z najmu krótkoterminowego - zarówno turystów jak i właścicieli lokali. Władze gminy nie mają środków pozwalających im nakazać właścicielom apartamentowców egzekwowanie określonych zachowań od ich klientów. A ci bywają niezwykle uciążliwi, co szczególnie doskwiera w sezonie letnim. Trzeba bowiem pamiętać, że w sąsiedztwie takich apartamentowców mieszkają ludzie, którzy mają swoje obowiązki, a czasem po prostu chcą odpocząć.
Ostatecznie kończy się najczęściej na ukaraniu grzywną, bądź udzieleniu upomnienia po doraźnej interwencji Policji.
Licytacja komornicza nie jest rozwiązaniem
W ustawie o własności lokali znajduje się przepis nakazujący właścicielowi przestrzeganie porządku domowego. Rażące naruszenie tego obowiązku, a tym samym powodować uciążliwości dla innych właścicieli grozi sankcją w postaci sprzedaży lokalu w drodze licytacji z odpowiednim stosowaniem przepisów postępowania cywilnego dotyczących egzekucji z nieruchomości. Choć przepis odnosi się jedynie do właściciela, doktryna stawia tezę, że to samo odnosi się do innych osób zajmujących lokal na podstawie umowy najmu, użyczenia, a nawet bez umowy, za przyzwoleniem właściciela.
Trudno jednak byłoby obronić analogiczne stosowanie tej regulacji do najmu krótkoterminowego. Sankcja wydaje się nieadekwatna - bo pozbawienie właściciela lokalu to daleko idąca ingerencja. Kolejne trudności rodziłoby postępowanie dowodowe, bo choć to wspólnota miałaby obowiązek udowodnienia przesłanek ustawowych, to w praktyce właściciele poszczególnych lokali musieliby zebrać dowody. Biorąc pod uwagę długość postępowania, gdy np. w jednym apartamentowcu lokale są własnością różnych osób - przez cały ten czas spokój mieszkańców byłby bezprecedensowo naruszany.
Uchwała wspólnoty?
Niestety również wspólnota niewiele może zdziałać w takiej sytuacji, bo nie ma możliwości zakazać w uchwale przeznaczenia lokalu do najmu krótkoterminowego. Wspólnota nie ma do tego kompetencji.
Rozwiązania w innych krajach UE
Francja i Hiszpania wprowadziła przepisy na podstawie których wykorzystywanie lokalu w celu najmu krótkoterminowego jest możliwe po uzyskaniu zezwolenia. Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że takie rozwiązanie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej, jeśli jest to dostosowane do wymogów określonego rynku i w jakikolwiek sposób mogłoby się przyczynić do rozwiązania problemu najmu długoterminowego, a środki mniejrestrykcyjne nie są skuteczna.
Informacja opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej Rzecznika Praw Obywatelskich - portal gov.pl
