Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego złożyła jeszcze w kwietniu 2021 r. I Prezes Sądu Najwyższego. Uznała, że zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące z rygorem natychmiastowej wykonalności przez starostę, gdy kierowca przekracza prędkość w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h jedynie na podstawie informacji kontroli ruchu drogowego - czym może być np. zdjęcie z fotoradaru jest naruszeniem Konstytucji. W rzeczywistości to Policja arbitralnie decyduje o zatrzymaniu prawa jazdy, ani organ administracyjny ani sądowy nie ma możliwości zweryfikowania okoliczności popełnienia tego czynu. Kierowca nie ma nawet narzędzia, które pozwoliłoby mu zakwestionować prawidłowość pomiaru, czy zakwestionować swojego sprawstwa - jeśli podstawą jest jedynie zdjęcie z fotoradaru.
Zabranie prawa jazdy - TK stwierdził niezgodność z Konstytucją
Trybunał Konstytucyjny uznał 13 grudnia 2022 r., że zasady zabierania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym, są niezgodne z art. 2 Konstytucji. Jego zdaniem podstawą decyzji starosty nie może być jedynie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnienie popełnieniu tego czynu.
Zobacz także: Konfiskata ciężarówek nietrzeźwym kierowcom
Niejednokrotnie także Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślał, że taka konstrukcja narusza konstytucyjną zasadę demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) oraz prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji).
Zobacz także: Jak rozliczać się z kierowcą na samozatrudnieniu
Decyzja o zabraniu prawa jazdy
Starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy jeśli kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami). Taka sama decyzja zapada gdy kierujący pojazdem silnikowym przewozi osoby w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym lub wynikającą z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji (art. 102 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami).
Podstawą wydania tej decyzji jest najczęściej wyłącznie informacja organu kontroli ruchu drogowego o ujawnieniu popełnienia czynu opisanego w art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem policjant zatrzyma wydane w kraju prawo jazdy za pokwitowaniem we wskazanych wcześniej przypadkach. Regulacja została wprowadzona ustawą z 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.
Zobacz także: Podstawa składki zdrowotnej od wynagrodzenia kierowcy
Informacja z Policji nie wystarczy jako dowód
Trybunał Konstytucyjny uznał 13 grudnia 2022 r., że art. 7 ust 1 pkt 2 tej ustawy, zgodnie z którym podstawą wydania decyzji starosty jest informacja podmiotu, który ujawnił popełnione naruszenia jest niezgodne z art. 2 Konstytucji.
Zdaniem Trybunału, sytuacji, gdy strona konsekwentnie kwestionuje fakt popełnienia naruszenia prawa, podnosząc zarzuty i przedstawiając stosowne dowody, wszelkie wątpliwości co do rzeczywistego przebiegu zdarzenia powinny być rozstrzygnięte, zanim nałożona zostanie na nią sankcja.
Stan wyższej konieczności nieuwzględniony w przepisach
To nie pierwsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące zabierania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. Wcześniej Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 października 2016 r. - sygn. K 24/15 uznał za niezgodny z Konstytucją wskazany przepis, w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości usprawiedliwienia takiego przekroczenia prędkości ze względu na stan wyższej konieczności.
Zobacz także: Czy prezes spółki może być kierowcą?
Komunikat po wyroku Trybunału Konstytucyjnego - sygn. K 4/21 opublikowany na oficjalnej stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego - portal trybunal.gov.pl
Informacja opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej Rzecznika Praw Obywatelskich na oficjalnej stronie internetowej - bip.brpo.gov.pl
